Witamy na blogu specjalistycznym serwisu Spokój Ducha

Glassofobia

 
 
Stresujące 15 minut sławy
 
W warunkach współczesnego świata osiągnięcie sukcesu i kariera w dużej mierze zależy od naszej prezencji i umiejętności oratorskich. Niestety wielu ludzi odczuwa strach przed wystąpieniami, a także stresuje się podczas rozmowy. Problem pojawia się bez względu na to, czy na sali znajduje się 5, czy 500 słuchaczy. Dotyczy on ludzi w każdym wieku, na różnych stanowiskach i w rozmaitych okolicznościach. Spotyka nas w szkole, na uczelni, w pracy i w życiu prywatnym.
 
Na samą myśl o wygłoszeniu referatu robi Ci się gorąco i serce wali jak oszalałe? Oczekiwanie na swoją kolej wydaje Ci się wiecznością i przewidujesz najgorsze scenariusze? Kiedy już stajesz przed większą grupą osób, czujesz, że nogi masz jak z waty? Drobne zająknięcia sprawiają, że pragniesz zapaść się pod ziemię? Nie potrafisz nic z siebie wykrzesać?
 
Może to zwyczajna trema. A może... glassofobia!?
 
Niekontrolowana trema
 
Niekiedy strach przed wystąpieniami to naturalna reakcja na stresujące sytuacje, bywa jednak, że znacznie nam doskwiera i nie potrafimy go kontrolować. Problem jest obszerny, różnej trwałości i o zmiennym natężeniu. Psychiatrzy oceniają, że lęk przed wystąpieniami w mniejszym lub większym stopniu dotyczy 95% ludzi! Przyczyna niekoniecznie leży w osobowości bądź charakterze, nie musi dokuczać jedynie osobom nieśmiałym i zamkniętym w sobie, ale może świadczyć o poważnych zaburzeniach psychicznych. Paraliżujący, niewytłumaczalny strach można zdiagnozować pojęciem fobia, która w przypadku wyżej opisanych objawów określimy mianem glassofobii.
 
Przyczyny glassofobii
 
Przypadłość tę uznaje się za następstwa traumatycznych wydarzeń bądź ekstremalnych sytuacji, również tych, których nie powiązalibyśmy z naszym problemem. Nawet osoby dorosłe, które w młodości nie skarżyły się na nieumiejętność nawiązywania kontaktów, mogą odczuwać strach przed ludźmi w późniejszym wieku. Często blokada psychiczna dotyczy dzieci i młodzież, co może być przyczyną zakompleksienia. Ciągły niepokój sprawia wiele trudności w szkole, nie tylko w relacjach z rówieśnikami. Zdarza się, że stres nie wynika z braku wiedzy bądź przygotowania do zajęć. W obawie przed ekspozycją i koniecznością przemawiania uczniowie nie przyznają się do tego, że odrobili pracę domową lub znają prawidłowe rozwiązanie zadania, a nawet unikają lekcji. Często przejawia się to słabymi wynikami w nauce, co tłumaczy się lenistwem i brakiem solidności. Dużą rolę w tej sytuacji odgrywają rodzice i nauczyciele, których stosunek do ucznia może tak samo pomóc, jak i zaszkodzić. Bagatelizowanie trudności dziecka może pociągnąć za sobą pasmo kolejnych problemów i zaburzeń. W parze z lękiem przed wysławianiem własnych myśli idzie strach przed ludźmi, strach przed odrzuceniem, co jest szczególne dla fobii społecznych.
 
Objawy glassofobii
 
Objawy glassofobii przypominają dolegliwości towarzyszące zwyczajnemu stresowi, jednak ich chroniczność i intensywność mogą wskazywać, że mamy do czynienia z poważnym schorzeniem. Generalnie chorzy skarżą się na poczucie silnego niepokoju na myśl o nadchodzącym momencie próby, uczuciu towarzyszy drżenie rąk, uderzenia gorąca i nadmierna potliwość. Podczas przemowy głos się załamuje, niekiedy jest drażniący dla przemawiającego i „rani uszy”, gardło zdaje się ściśnięte i odczuwana jest suchość w jamie ustnej. Kiedy zaczynają się trudności z artykułowaniem słów, utwierdzamy się w przekonaniu, że nie jesteśmy w stanie kontynuować, pojawia się pustka w głowie i ogarnia nas panika. Oddech przyspiesza, serce bije mocniej, a głos brzmi płaczliwie. Obezwładniający strach przed kompromitacją jest na tyle silny, że wywołuje silne napięcie mięśni, co objawia się bólem fizycznym. Niekiedy może dokuczać silny ból brzucha i wymioty. Ogromny stres nie przejawia się jedynie w chwilach wystąpień, ale również w domowym zaciszu, kiedy boimy się „na zapas”. Nieprzespane noce, problemy z koncentracją, niepewność uczuć i brak zrozumienia odbijają się na naszych relacjach z bliskimi. Ciągły lęk przed wystawieniem siebie na pośmiewisko może wynikać z niskiej samooceny i stopniowo ją obniżać.
 
Przezwyciężyć lęki 
 
W walce z lękiem nie możemy nieustannie ratować się ucieczką, unikanie sytuacji stresogennych tylko na chwilę oddali nas od problemu, ale go nie rozwiąże. Jeżeli pragniesz, żeby Twój koszmar się skończył, staw mu czoła, odważ się na dokonywanie wielkich czynów małymi krokami. Rozpocznij od pracy nad sobą, akceptując swoje cechy osobowości. Przede wszystkim pokochaj siebie, poczucie własnej wartości odgrywa tu ogromne znaczenie. Myśl o sobie dobrze, przed kolejnymi wyzwaniami przywołuj wspomnienia o powodzeniach i sukcesach, dobrych momentach życia. Nie porównuj siebie z innymi, każdy ma swoje wady i zalety, atuty i przywary, jednocześnie każdy ma światu coś do zaoferowania. Przygotuj się dobrze do wystąpienia, bądź pewny swojej wiedzy. Trening czyni mistrza - ćwicz czytanie na głos, poproś kogoś bliskiego lub znajomego o wysłuchanie. Nie doszukuj się nieprawidłowości, przyjmuj uwagi odbiorcy jako sugestie, a nie krytykę. Nie bój się powiedzieć o swoim problemie, na pewno spotkasz się z wyrozumiałością i wsparciem. To bardzo podnosi na duchu! Zwróć uwagę na swoje emocje w konkretnych sytuacjach. Przeraża Cię widok pełnej sali? Nie obawiaj się skierowanych ku Tobie spojrzeń, spróbuj dostrzec w tłumie życzliwe i pogodne twarze. Błędy to ludzka rzecz, większość z tych osób nawet nie dostrzeże, że się pomyliłeś. Pamiętaj, że od zająknięcia świat się nie zawali, a bez strachu będzie on jeszcze lepszy.
 
Cierpiący na glassofobię szukają odpowiedzi na pytanie jak pokonać stres, jeśli nie potrafimy samodzielnie go przezwyciężyć, najlepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się do psychoterapeuty. Zdecydowanie efektywniejszymi od sesji indywidualnych są treningi grupowe. Niekiedy wskazane jest, aby w terapii uczestniczyły bliskie osoby, szczególnie w przypadku, jeżeli problem wynika z relacji rodzinnych. Nie warto odkładać leczenia, gdyż choroba może się pogłębić, a wtedy cały proces będzie wymagać więcej czasu i cierpliwości. Pamiętajmy, że paraliżujące myśli to wytwór naszego umysłu, to od nas zależy, jak wielkie oczy ma strach.

Powered by CuteNews